Pieczone gruszki z czekoladą, migdałami i pomarańczami w cieście francuskim


Zapraszam dziś na wytworny deser idealny na kolację we dwoje i nie tylko. Wspaniałe uwieńczenie kolacji, gdy chcemy spróbować czegoś nowego. A smak? Połączenie miękkiej gruszki z roztopioną czekoladą, chrupiącymi migdałami, a to wszystko otulone chrupiącym ciastem francuskim daje efekt aksamitnej delikatności. Podajemy z bitą śmietaną lub lodami. Przepis pochodzi z książki Jamiego Olivera „Jamie’s Kitchen”. 

 

 

(więcej…)

Na śniadanie: quinoa z mlekiem i jagodami


Quinoa, czyli komosa ryżowa, to wyjątkowo bogate w białko ziarno, nazywane przez Inków „matką zbóż”, a aktualnie na Zachodzie – „super grain”. 

Uprawiane w Ameryce Południowej już 5 tysięcy lat temu wyróżnia się swoimi właściwościami zdrowotnymi: poza wysoką zawartością cennego białka, nie zawiera  glutenu i jest bogatym źródłem wielu minerałów: magnezu, manganu, wapnia, żelaza, fosforu i miedzi.

Wiele osób nie wie, co z tego ziarna można przygotować. Jest to dobry dodatek do zup, mięs, a jak się okazuje, możemy również zjeść komosę ryżową na śniadanie, w formie zbliżonej bardzo do owsianki, z lekko orzechową nutą. Przepis Marthy Stewart. Zapraszam.

 

 

 

(więcej…)

Zapiekane brzoskwinie z cynamonem i waniliowym jogurtem z miodem


Oto nietypowa propozycja śniadaniowa: zamiast kanapek, jajecznic czy płatków śniadaniowych proponuję na dziś zapiekane brzoskwinie z cynamonem i odrobiną masła, polane jogurtem greckim z odrobiną wanilii oraz miodu lub syropu z agawy. Pysznie, zdrowo, a do tego takie śniadanie daje nam dużo energii i jest sycące. Polecam! Przepis Sophie Dahl.

 

 

(więcej…)

Pudding toffi


Ciekawe, czy to tylko ja kupię czasem jakąś książkę kucharską, po czym odkładam ją gdzieś na bok, zapominam i nie wykorzystuję choćby jednego z niej przepisu. Na szczęście powracam po jakimś czasie do niej, wybieram, przebieram, przyglądam się i podejmuję decyzję.

Tak było z książką słynnej kuchennej królowej, Nigelli Lawson, „Nigella gryzie”. Z dużym dystansem podchodziłam do mięsa przygotowywanego z colą, bo unikam sztuczności w kuchni, a słodkich gazowanych napojów nie piję. Mój wybór padł na łatwy (jak podano w tytule) pudding toffi. Toffi nie należy do najmniej kalorycznych, ale za to jak smakuje!

Deser bardzo słodki, po jednym kawałku czuję wypełniającą mnie słodycz. Idealne na dni, gdy za oknem wieje, pada, a ja chowam się pod kocem i zaczynam oglądać film.


 

(więcej…)