Muffinki z quinoa i suszonymi morelami
Wyjątkowo zdrowe, sycące muffinki na śniadanie, do szkoły czy na deser. Z herbatą, kawą, parującym kakao. W sam raz na zimne dni.
O quinoa, czyli komosie ryżowej, pisałam już ostatnio, podając przepis na owsiankę z quinoa. Gorąco zachęcam do używania jej, ponieważ stanowi bogate źródło białka i mikroelementów. Możecie całkowicie pozbyć się wyrzutów sumienia, zjadając o jedną muffinkę za dużo. Przepis Marthy Stewart. Zapraszam!
Składniki:
- 140 g quinoa, wypłukanego
- 60 ml oleju roślinnego
- 250 g mąki
- 180 g ciemnego cukru brązowego
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 szklanki suszonych moreli (można zamienić rodzynkami)
- 180 ml mleka
- 1 duże jajko
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Przygotowanie:
Podgrzewamy piekarnik do 170 stopni. Zalewamy quinoa w garnku wodą (tylko tyle, aby przykryć ziarno), gotujemy około 15 minut, aż ziarno wchłonie całą wodę.
Mieszamy mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól, morele i quinoa.
W osobnej misce mieszamy olej, mleko, jajka i wanilię. Dodajemy składniki mokre do suchych i mieszamy lekko, tylko do połączenia.
Przelewamy ciasto do foremek i pieczemy ok. 25-30 minut.
Smacznego!



































































