Placuszki na sodzie


Oto mój smak dzieciństwa. Będąc małą dziewczynką, spędzałam często wakacje u babci na wsi. Babcia jako kuchenna mistrzyni potrafi wyczarować różne cuda, a wśród nich małe, niepozorne placuszki w kształcie trójkątów, robione na sodzie. Pod wpływem wysokiej temperatury smażenia w głębokim tłuszczu pięknie rosną, tworząc w środku pustą kieszonkę, idealną na konfitury truskawkowe, malinowe czy prażone jabłka z cynamonem. Pamiętam, jak podjadałam już surowe ciasto i z niecierpliwością przebierałam nóżkami w oczekiwaniu na smakołyki. A potem jadłam, jadłam i jadłam, ku uciesze babci (a ogólnie straszny był ze mnie niejadek). 

Niektórzy nazywają je fajercarzami, inni proziakami, a dla mnie zawsze będą po prostu trójkątami.

Smaki dzieciństwa. Każdy jakieś ma. Te placuszki zawsze będą przenosić mnie myślami na wieś, do krainy jezior i pól. 

 

 

(więcej…)

Kotlety z ciecierzycy i marchewki


Są dni, kiedy potrafię bezwstydnie zajadać się mięsem, kiedy węszę w lodówce i szukam kawałka podsuszanej kiełbasy, a gdy jemy obiad w restauracji, nigdy nie pogardzę stekiem czy porządnym burgerem. Czasem jednak wszystko we mnie sprzeciwia się jedzeniu mięsa i wybieram alternatywne wegetariańskie wersje. Naprawdę chciałabym być wegetarianką, czułabym się z tym lżej. Tylko nigdy mi to się nie udaje na dłużej niż tydzień, dwa…

Dzisiejsza propozycja spodoba się wszystkim wielbicielom kotletów mielonych (ja do nich należę) – są naprawdę pyszne i zdrowe. Przepis pochodzi z magazynu Easy Food. Zapraszam!

 

 

(więcej…)

Muffinki z quinoa i suszonymi morelami


Wyjątkowo zdrowe, sycące muffinki na śniadanie, do szkoły czy na deser. Z herbatą, kawą, parującym kakao. W sam raz na zimne dni.

O quinoa, czyli komosie ryżowej, pisałam już ostatnio, podając przepis na owsiankę z quinoa. Gorąco zachęcam do używania jej, ponieważ stanowi bogate źródło białka i mikroelementów. Możecie całkowicie pozbyć się wyrzutów sumienia, zjadając o jedną muffinkę za dużo. Przepis Marthy Stewart. Zapraszam!

 

 

 

(więcej…)

Kremowa czekolada


Są dni, kiedy kremowa czekolada jest nam niezbędna … deszcz za oknem, zakatarzony nos, smutki mniejsze i większe. Filiżanka szczęścia. Po jej wypiciu zawsze jakos raźniej, samopoczucie lepsze i od razu więcej energii. Kakao to bogate źródło antyoksydantów, magnezu i żelaza, więc oprócz walorów smakowych dbamy również o swoje zdrowie (i zmniejszenie wyrzutów sumienia). Podane z piankami marshmallows. Czekoladowa pycha! Z przepisu Pauli Deen. Zapraszam.

 

 

(więcej…)